"Pamiętaj, że człowiek zmienia się, jednak jego przeszłość nigdy."
Główną bohaterką książki Fitzpatrick pt. ,,Szeptem" jest Nora Grey, która mieszka w starym domu na odludziu. Ma 16 lat i chodzi do liceum na Maine, czyli miejscowości w której sama mieszka. Jej najlepszą przyjaciółką jest Vee Sky, grubsza, odważna i żądna przygód dziewczyna, która zawsze czuwa przy boku Nory. Zmienia się to, gdy Nora jest zmuszona siedzieć na biologii z niejakim Patchem, nieziemsko przystojnym chłopakiem, który na pierwszy rzut oka wydaje się tajemniczy, a zarazem groźny. Owe przeczucia nie mylą głównej bohaterki. Nie jest w stanie przestać myśleć o nowym koledze, a jego tajemniczość staje się denerwująca.
Upadłe anioły to wynik gniewu Boga, który, karząc za zaniedbanie obowiązków, obdarł je ze skrzydeł i wypędził na zawsze z niebiańskich przestworzy. Anioły strącone z wyżyn stały się istotami niższej rangi, demonami. Odtąd błądzą po ziemi w poszukiwaniu ciał, którymi będą mogły sterować i które przyjdzie im dręczyć.
Nieziemski i onieśmielający Patch okazuje się upadłym aniołem.
Wszystko zaczyna plątać się jeszcze bardziej, gdy spotykając owianego mgłą tajemnicy Elliota, który wyraźnie uwodzi Norę. To chłopak z niejasną przeszłością, podejrzany o zabójstwo uczennicy w poprzedniej placówce. Główna bohaterka nie wie przed kim tak właściwie ma się bronić – przed Patchem, przy którym żywiej bije jej serce, przed natarczywym Elliotem.
"Powiedz jeszcze raz "prowokujesz". Prowokująco układasz przy tym usta."
Książka jest przepełniona po brzegi opisami ładnego, paranormalnego chłopaka, do którego główna bohaterka wzdycha dniami i nocami. Jej życie w cale się nie wyróżnia, szkoła-dom-zadania domowe-spotkania z przyjaciółką. Uważam, że jej najlepsza przyjaciółka Vee byłaby lepszym kandydatem na głównego bohatera.. jest szalona i spontaniczna w przeciwieństwie do swojej przyjaciółki. Fabuła jest moim zdaniem nudna... nie ma nic wybiegającego poza schemat.
Nie wiem czy polecić tę lekturę... Ja osobiście nie wytrwam do końca serii, ale jeśli spodobał Wam się mój opis przedstawiony we wstępie to naprawdę się cieszę :)
P.S.- Przepraszam Was za moją tak długą nieobecność. Moja kochana Luck w końcu mnie zmotywowała do działania i nie mam zamiaru znów opuszczać Was na dłużej :*
~Just


0 komentarze:
Prześlij komentarz